lodz.repertuary.pl
Film

Prometeusz

Prometheus
Reżyseria: Ridley Scott

Repertuar filmu "Prometeusz" w Łodzi

Brak repertuaru dla filmu "Prometeusz" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Prometeusz
Tytuł oryginalny: Prometheus
Czas trwania: 124 min.
Produkcja: USA , 2012
Gatunek: przygodowy / dreszczowiec / sci-fi
Premiera: 20 lipca 2012
Dystrybutor filmu: Imperial Cinepix

Reżyseria: Ridley Scott
Obsada: Noomi Rapace, Michael Fassbender, Guy Pearce

Oczekiwany z ogromnym
zainteresowaniem najnowszy film Ridleya Scotta (”Robin Hood”, ”Królestwo
niebieskie”), jego pierwszy film science fiction od czasu legendarnego ”Łowcy androidów”,
którego akcja nawiązywać będzie do wątków słynnej serii o Obcym. W rolach
głównych: niezapomniana Lisbet Salander z trylogii ”Millennium” Noomi Rapace i
Michael Fassbender (”Bękarty wojny”, ”X-Men: Pierwsza klasa”).


Średnia ocena: 5.0
rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0
Oceniono 1071 razy. | Oceń film

Trailer filmu: Prometeusz

Wasze opinie

Roger 1. sierpnia 2012, 19:02

Mnie się podobał. bardzo przyjemnie nawiązuje i wprowadza do obcego. Nie jest przeładowany efektami, akcja do zniesienia. Troche przewidywalny momentami ale na tle współcześnie produkowanych knotów zdecydowanie sie wyróżnia. Ujme to tak byłerm w kinie, nie nudziłem się, nie żałowałem wydanych pieniędzy, wyszedłem w miare zadowolony a to już wiele. Moja ocena 7,5 na 10. Co do muzuki się nie wypowiadam, nie pamiętam jej i nie zwracam na nia jakieś szczegółnej uwagi. Na pewno nie przeszkadzała :) Pomysł na film dobry. Wart oglądnięcia.

M 1. sierpnia 2012, 12:07

Świetny film, daje do myślenia. Polecam.

Maciek 1. sierpnia 2012, 11:11

Oj tam narzekacie, nie wiem dlaczego. Film ma swój rozmach i to jest fajne. Oczywiście jestem zawiedziony brakiem Aliena (co to było w sali - posąg na ścianie?) ale film i tak jest fajny. Ciekawe co będzie na Blu-Ray. Ma być dłuższe o 30 minut!

Sober 29. lipca 2012, 22:27

Poza świetnymi zdjęciami słabizna. Typowe amerykańskie kino ze wszystkimi jego wadami:
- płaskie postacie
- przewidywalność, nie trzyma w napięciu
- na siłę wciśnięte "śmieszne" sceny
- totalnie denna patetyczna muzyczka w tle
- integralność scenariusza poświęcona potrzebie wciśnięcia do filmu na siłę konkretnych scen
- wszystko dzieje się na milimetry i milisekundy ;-)

PS: Brakowało tylko żeby nasza wesoła ekipka eksploracyjna zagłębiając się w instalację obcych nie popijała piwka i sikała na zwłoki obcych ;-)

a 29. lipca 2012, 18:29

słaby film, nie polecam

STARY WYJADACZ 29. lipca 2012, 3:25

CORAZ GORSZE TO KINO BEZ KITU MAMY ROK 2012 A PRZEMYSŁ FILMOWY SIĘ COFA W ROZWOJU - MUZYKA I GRY IDĄ DO PRZODU WIDAĆ POSTĘP NATOMIAST KINO BYŁO DOBRE I AMBITNE DAWNIEJ A TERAZ TYLKO SAME EFEKTY BEZ KLIMATU I DOBREGO SCENARIUSZA - OCZYWIŚCIE TRAFIAJĄ SIĘ WYJĄTKI I OD CZASU DO CZASU WYJDZIE COŚ DOBREGO I GODNEGO UWAGI ALE TO JEST MAŁY PROCENT NA TLE TEGO CO MOŻNA ZAUWAŻYĆ PRZEZ OSTATNIE PARĘ LAT - NO A CZY "PROMETEUSZA" MOŻNA ZALICZYĆ DO TEGO MAŁEGO PROCENTU?? MIOM ZDANIEM NIE BARDZO CHOCIAŻ MUSZE PRZYZNAĆ ŻE FILM WYRÓŻNIA SIĘ NA TLE DZISIEJSZEJ PAPKI KINOWEJ - NO CÓŻ ZOBACZYCIE TO SAMI OCENICIE... HEHE

loki 27. lipca 2012, 17:55

Film by obleciał mimo kiepskiego scenariusza gdyby to kręcił nie Scott. Przyzwyczail mnie do swietnie zrobionych filmów ale ten mnie rozczarował. Czekałem pół roku na premiere u nas i wybralem sie wkońcu do kino mimo, że oglądalem gniota na kompie. Powtórze po wielu sie wypowiadających- pomysł jest świetny, reżyser tez ale ta produkcja mu nie wyszła.

b 27. lipca 2012, 11:07

Porzadne kino. W dzisiejszych czasach to bardzo duzo. Wizualnie rewelacja, aktorsko bardzo OK, napiecie jak trzeba. Pewnie że to nie skala Obcego 1 i 2, ale polecam z czystym sumieniem - no i 3D sprawdza sie bardzo dobrze.

marcin 26. lipca 2012, 22:06

Bardzo fajne s-f. Nie wiem czego sie spodziewali wszyscy niezadowoleni. Pewnie, ze nie jest to jakas produkcja oscarowa, ale jest to przyzwoity film z fajnymi efektami.

IS 26. lipca 2012, 18:28

Sledze te dyskusje o filmie i widze, ze kreci sie ona wokol tylko wizualnej warstwy tego filmu. Film, jako staremu milosnikowi sf bardzo sie podobal. Nikt nie zwraca jednak uwagi na tytul tego filmu, wszyscy fascynuja sie Obcym z ktorego sa wziete tylko pewne rekwizyty teatralne. A kto to byl Prometeusz? Prometeusz byl tytanem i stworzyl ludzi z gliny i lez. Rozbudzil w czlowieku ducha i dal mu moc panowania nad swiatem. Dzeusowi z powodu obrazy ludzie Prometeusza niespodobali sie i wytepil ich potopem (skad my to znamy?). Dla uwaznych w filmie mamy na planecie przygotowana gotowa bron biologiczna, ktora miala byc uzyta
2000 lat temu, ale prawdopodobnie nie zostala uzyta za sprawa niejakiego Chrystusa, ktory odkupil grzechy ludzi. Chyba cos sie o tej sprawie dowiemy w nastepnych odcinkach, poniewaz symbol jedynie slusznej prawdy, szczegolnie waznej w Polsce, przewija sie miedzy kadrami. Dla tych ktorzy chca sie dowiedziec skad tak naprawde wzieli sie ludzie na Ziemi, polecam ksiazke Iana Tattersalla, Dzieje czlowieka od jego poczatkow do IV tysiaclecia p.n.e. PIW Wa-wa, 2010. Ale bajki na ten temat lubie ogladac szczegolnie jak to robi Ridley Scott, polecam ten tchnologiczny film sf w konwencji space opera i z zacieciem do mitologii.

Ed 26. lipca 2012, 15:37

Niestety należę do tych rozczarowanych. Efekty fajne , wykreowany świat ok, ale pozostaje przy obcym - film oglądałem bez emocji, dosłowność niektóych scen powodowała że czułem jak głupek któremu wszystko trzeba podac na talerzu bez żadnych niedomówień, w inym moencie natomiast pojawiają zupełnie niezrozumiałe wątki. Dużo niekonsekwncji i uproszczeń -np. nagle cała prawie załóga wyrywa sie w nieznane bo "już nie mogą się doczekac", w pewnym momencie pojawia sitrzch dowódców statku - nie wiadomo kto dowodzi, załoga - jak juz ktoś pisał to zbieranina ludzi którzy nawet nie wiedzą po co tam są...no chyba za w 2098 r. takie wyprawy to będzie niemalże jak wyprawa na piknik...

Pycholek 25. lipca 2012, 12:57

Cóż, mam mocno mieszane uczucia po obejrzeniu tego filmu. Robot - jak na robota jest niesamowicie cwanym robotem, aż do przesady, nierealnie. Załoga. Przecierałem oczy ze zdumienia kiedy zobaczyłem załogę. Supernowoczesny statek kosmiczny a załoga to zbieranina jakichś szmaciarzy na dodatek niektórzy najeli się po prostu za pieniądze. Żenada do kwadratu. Realizm czasowy. Hibernacje obcych trwające po wiele tysięcy lat?! Po co? Wycinanie obcego i zszywanie brzucha. Po czym bohaterka dziarsko biega, wspina się itd. Żenada, mięśnie brzucha przecięta i ona się wspina? Po paru sekundach miałąby pozrywane szwy. Kompletnie nie wyjaśniona sprawa obcych i sarkofagów. Po co? Dlaczego? W jakim celu? Kto to jest? Niekonsekwentne zachowanie bohaterów. Najpierw dwoje z nich ucieka bo boi się obcych a potem kiedy pojawiają się obcy to zamiast uciekać radośnie podają im dłonie :) Masa błędów scenarzystów w stylu: na jednym ujęciu bohaterka nie ma rękawic ochronnych a na drugim już ma. Podsumowując. Pomysł był dobry ale realizacja wypadła blado, jak zwykle na siłę zrobiono zaczątek pod kolejne częsci.

BaqwaBowa 25. lipca 2012, 11:27

Bardzo dobra jest opinia Yossariana - wśród innych, negatywnych i najczęściej zupełnie nieadekwatnych, warto się nią posłużyć. Alien 1 i 2 to są zupełnie inne filmy! A i nie bez znaczenia jest, że w innych czasach inaczej kolejne filmy odbieramy; kiedyś a teraz - to nie do porównania. Mnie "Prometeusz" zmiażdżył, poniekąd dlatego, że widziałem go w IMAX-ie! Pomimo wątków, które budzą wątpliwości, film - uważam - jest świetny!!!

Mysza 25. lipca 2012, 1:24

Polecam
Wbrew niektórym opiniom uważam ze obcy to klimat a ten film być może za dużo nie nawiązuje do całej sagi ale klimat ma i oto chodzi

Bardzo dobre sf:)

Bogdan 25. lipca 2012, 0:10

Właśnie wróciłem z kina / raklama zrobiła swoje/ ale jestem rozczarowany. żadna fabuła, żadna kreacja, żadne nowatorstwo, żaden scenariusz, żadna adrenalina w trakcie konsumowania akcji której własciwie nie zauważyłem. Znów postmodernizm wkradł sie do kiina i można słowami Maryli Rodowiz zaśpiewać, "ale to juz było"

Lajkonik 24. lipca 2012, 14:59

Zwiastun tego filmu, prawie w hronologicznym pożądku pokazuje całą fabułę. Jak fan SF jestem potwornie rozczarowany.... czy za atlantykiem już nie stać nikogo na scenarzystę??? Ponadto efekty całkiem niezłe aczkolwiek film sam w sobie obżydliwy. jest kilka fajnych wątków i produkcja ta miała zadatki na coś niezłego tymczasme w wile momentach kiedy akcja się dobrze zapowiadała, zostałem brutalnie sprowadzony na ziemię banalną puentą i licznymi błędami (niekonsekwencją) producentów. Fani Aliena to nie jest film o akcji toczącej się przed wydarzeniami Obcy - 8 pasażer. Dzieje się na zupełnie innej planecie i opowiada o czymś zupełnie innym. Praktycznie jedynymi cechami wspólnymi z obcym są - stwory, które włażą w gębę i zostawiają w ciele ofiary zarodek, który to nastepnie wydostaje się przez klatkę piersiową oraz mostek statku obcych. Nawet Obcy, który pojawia się w filmie jest jakimś protoplastą obcego jakiego znamy (zapewne też stworzony przez Hansa Gigera). Ogólnie jeżeli bym oceniał film jako fan obcego - dramat, jako fan SF mocne 3 ( w skali 5 stopniowej)

yossarian 23. lipca 2012, 16:54

Jak zwykle, gdy ludzie mają do czynienia z czymś mniej jednoznacznym, gubią się i nadinterpretowują. To nie jest prequel Aliena, lecz całkiem nowa fabuła osadzona jedynie w tym uniwersum. Jest to rozwinięcie jednego wątku chyba z pierwszej części - postaci space jockey'a.
Film po prostu nie jest horrorem-sci-fi, może stąd te zawiedzione oczekiwania. To nieco inny gatunek - hard sci-fi, podróże międzygwiezdne, odkrywanie nieznanego, eksploracja nowego świata, stawianie najważniejszych dla ludzkiej istoty pytań, czylikim jesteśmy, skąd jesteśmy i po co istniejemy. Oczywiście Prometeusz nie odpowiada na te pytania (znacie jakikolwiek film, który to robi?). To są tzw. ostateczne kwestie, nie do rozwiązania na tym świecie.
Do fabuły nie mam zastrzeżeń, bo nie oczekiwałem jatki z obcymi na statku kosmicznym, postacie świetnie zagrane, a David w wykonaniu Fassbendera to prawdziwe mistrzostwo świata, zdjęcia i efekty zadziwiające, jak na budżet ok.130 milionów.

Anli 23. lipca 2012, 1:49

Moim zdanie bardzo interesujący, świetne zdjęcia Kamińskiego - majstersztyk, doskonałe efekty, bardzo dobra gra aktorów - wiarygodne sylwetki.Nie ma nadmiaru efektów nad historią ze scenariusza. Ciekawie też nawiazuje do pierwszego Aliena. Oczywiście bogactwo środków wyrazu które jest obecnie dostępne inaczej wpływa na odbiór filmu niż za czasów Obcego Nostromo, ale jak dla mnie mocne 8.5na 10. Lubię rozmach w kinie.

ja 22. lipca 2012, 21:14

Chyba sami tu fani aliena. Mnie się film podobał. Miałem ochotę na sf i było. Warto zobaczyć w kinie

M 22. lipca 2012, 19:45

niestety film bardzo mnie zawiódł, wiem, może za bardzo się nastawiałem na to, że będzie w stylu Nostromo, ale to nie o to nawet chodzi. Chociaż akcja jest nieźle poprowadzona (film wciąga) to jak dla mnie za dużo pytań bez odpowiedzi i za dużo naciąganych kwestii, wszystko łączy się ze sobą poprzez nieprawdopodobne fakty, wręcz niewiarygodne (nawet jak na SF :)

Dodaj nowy komentarz Prometeusz

Twoja opinia o filmie: