lodz.repertuary.pl
Film

Sierociniec

El Orfanato
Reżyseria: Juan Antonio Bayona

Repertuar filmu "Sierociniec" w Łodzi

Brak repertuaru dla filmu "Sierociniec" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Sierociniec
Tytuł oryginalny: El Orfanato
Czas trwania: 100 min.
Produkcja: Hiszpania/Meksyk , 2007
Premiera: 9 maja 2008
Dystrybutor filmu: Kino Świat

Reżyseria: Juan Antonio Bayona
Obsada: Belen Rueda, Fernando Cayo, Roger Princep

Laura spędziła dzieciństwo dorastając w sierocińcu, otoczona troskliwą opieką wychowawców i przyjaźnią dzieci, które były dla niej niczym bracia i siostry. Teraz, jako trzydziestoletnia kobieta, wraca w "rodzinne" strony wraz z mężem Carlosem i siedmioletnim synkiem, Simonem. Jej marzeniem jest ponowne otwarcie porzuconego przytułku i stworzenie ośrodka dla dzieci niepełnosprawnych.

Nowy dom i tajemnicza okolica pobudzają wyobraźnię Simona - chłopiec zaczyna snuć nieprawdopodobne opowieści i wymyślać nie do końca niewinne zabawy... Sytuacja ta zaczyna bardzo niepokoić Laurę, tym bardziej, że przywołuje echa dawno zapomnianych, dręczących wspomnień z jej własnego dzieciństwa. Jest przekonana, że coś przerażającego kryje się w murach starego domu. Coś, co tylko czeka, by się ujawnić i wyrządzić ogromną krzywdę jej bliskim...


Średnia ocena: 5.0
rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0
Oceniono 2428 razy. | Oceń film

Trailer filmu: Sierociniec

Wasze opinie

R@fii 28. kwietnia 2009, 7:26

spoko jest

ona 22. grudnia 2008, 15:50

to ma być straszne??!

Justin 25. listopada 2008, 19:31

Film super człowiek zamotany zastanawia sięco i ja i gdzie heh sodoma =)

Beti 31. sierpnia 2008, 9:50

Film bardzo mi sie podobał. Uwielbiam horrory o duchach.

pijotr 28. lipca 2008, 18:33

Troche nie wierze osobie, ktora przedstawia sie jako 'koneser', a uzywa slowa 'płęta'.

wawu 17. lipca 2008, 10:17

J-Horror po hiszpańsku czyli jak zrobić japoński horror po tej stronie globu.
Film powiela motyw widziany w hoororach japońskich wiele razy - motyw dziecka które zginęło wskutek zabójstwa i jego duszy błąkajacej się po ziemi w celu odkupienia - żeby wymienić chocby Krag, Krąg 2 czy Dark Water. Japończycy robili takie rzeczy 10 lat temu.

koneser 5. lipca 2008, 19:53

film wspaniały i gratulacje przede wszytkim dla pomysłodawcy reżysera i aktorów ; film jest znakomicie ze sobą zgrany, a jak ktoś nie widzi sensu, którego brakuje wielu horrorom i delektuje się rozlewem krwi w bestwialski sposób szczerze wam współczuje, pewnie większość z was poprostu nie zrozumiała płęty i zakończenia filmu jest przedewszytkim fantastycznie zgrany, stopniowo wprowadza nas w lekki przestrach może nie najwyższy z możliwych, ale przy niektórych scenach rzeczywiście można się przestraszyć,a zakończenie rzuca widzów na kolana nie rozumiecie drodzy internauci filmu nie przychodzcie do kina!!!

Sylwia 1. lipca 2008, 8:57

Psychologiczny? E dno totalne! Poszłam na to do kina, strata pieniędzy. Jak ktoś lubi bajki to polecam, ja w tym nic ciekawego nie widzę, nudziło mi się strasznie,

Jacekp 28. czerwca 2008, 15:23

przepiękny i bardzo bardzo poruszający - nie wiem dlaczego większość ludzi na forum zarzuca mu, że nie ma nic wspólnego z horrorem, fakt, nie ma - ten film to połączenie baśni i dramatu, przepiękne połączenie...

over 25. czerwca 2008, 23:03

Większość osób jeżdzących po tym filmie to chyba fanatycy rzeźni i ludzie szukający wrażeń poprzez wstawienie jakiejś strasznej muzyki. Osobiście uważam że film jest bardzo dobry gdyż jest oryginalnych horrorem... może nie jest straszny ale nikt mi chyba nie powie że wiedział że to trzaskanie w środku filmu oznaczało że chłopiec.... no właśnie... nie będę pisał co żeby nie zepsuć oglądania filmu reszcie. No ale każdy ma swój gust...

Hannibal09 24. czerwca 2008, 22:42

totalny bezsens i żenada. Zupełnie nie polecam. Jeden z najgorszych filmów jakie w życiu widziałem a było ich naprawdę mnóstwo. Nie wiem co i komu się może podobać w tym filmie. Zdecydowanie odradzam. Podsumowując: totalna porażka

M. 12. czerwca 2008, 1:40

Nie bylam na nim ale wiem ze to film psychologiczny a nie typowy horror...

demon 4. czerwca 2008, 19:47

Jednym słowem Bezsens

podi 31. maja 2008, 0:34

Po którymś z kolei trzaśnięciu drzwiami, kolejnym grzmocie błyskawicy opuściłem salę kinową. Fakt, nie przepadam za horrorami - poszedłem na ten film z niestety, przykro to mówić, ale .. braku wartościowych pozycji w obecnym czasie w kinach.
Totalna porażka.

Jeśli reżyser nie potrafi zbudować napięcia inaczej niż za pomocą co chwile trzaskających drzwi, których huk musi każdemu z obecnych na sali przypomnieć, że się jest na horrorze to chyba nie za dobrze o nim świadczy.

Czy w hiszpanii codziennie leje jak z cebra ?

Kobieta potrącona przez auto, której po "wypadku" brakuje pół twarzy nagle ręką umarlaka chwyta główną bohaterkę w ostatnim tchnieniu... no tego motywu to chyba jeszcze w kinematografii nie było?

Po tym wyszedłem z kina. Może to ja już się stary robie, ale powiem tak:całe szczęście, że miałem na ten film darmowe bilety, przynajmniej pieniędzy mi nie żal.

odradzam po stokroć

hroopcia 30. maja 2008, 17:51

aż żal czytać niektóre opinie...jak chcecie obejrzeć horror, to idzcie na horror, a nie na dramat, którym to właśnie jest "Sierociniec"..

zuza 30. maja 2008, 8:48

potwierdzam: wogole nie straszny i przewidywalny. jedyne co w nim jest potworne to to ze jest potwornie przereklamowany ;)

bluetattoo 22. maja 2008, 21:00

film jest bardzo dobry, warto obejrzeć.
trzyma w napięciu, kilka scen jest naprawdę strasznych.
takie horrory właśnie lubię ;)

ela 22. maja 2008, 12:44

Beznadziejny film, wogóle nie jest straszny. Przereklamowany kiepski horror.

Łuki 22. maja 2008, 1:57

dobry film i nie taki straszny jak słyszałem od zanjomych. film o którym łatwo nie da sie zapomnieć. polecam

DD 21. maja 2008, 21:17

oglądałam w swym życiu tysiące horrorów i ten zdecydowanie należy do jednych z najllepszych. w zasadzie jest najlepszy :) ciekawa akcja, zaskakujące momenty i napięcie, polecam !

Dodaj nowy komentarz Sierociniec

Twoja opinia o filmie: